Święta Klara z Asyżu

Imię Klara pochodzi od łacińskiego słowa clarus - jasny, sławny, dostojny, znakomity. To imię nadała swej córce Ortolana Offreduccio, gdy modląc się w kościele usłyszała wewnętrzny głos: "Kobieto nie bój się, ponieważ wydasz na świat światło, które rozbłyśnie jaśniej od słońca". Tak też się stało. Klara całym swym życiem zdawała się potwierdzać tę przepowiednię. Papież Aleksander IV, w bulli kanonizacyjnej napisał: "Zajaśniała bowiem w świecie, rozbłysła w zakonie; w domu jaśniała jak promyk, w klasztorze rozbłysła jak światło błyskawicy. Zajaśniała w życiu, promieniuje po śmierci; zajaśniała na ziemi, sieje blaski w niebie!". Słowa te trafnie streszczają życie Klary oraz wyjaśniają znaczenie jej imienia.

Do świętości Klara nie doszła sama. Pomagał jej w tym żyjący współcześnie Franciszek Bernardone. Ich wzajemne relacje opierały się na bardzo czułej więzi. Podstawą było oparcie w czystości, którą zachowywali w stopniu najwyższym. Miłość pomiędzy Franciszkiem a Klarą była zawsze podporządkowana miłości do Chrystusa i do ubogich. Obdarzona pogodą ducha szła przez życie spokojna, opanowana, zmierzając prosto do celu, wykorzystując obrane środki. Była prekursorką życia zakonnego opartego na wzajemnej miłości, współodpowiedzialności i uczestnictwie wszystkich sióstr. Zrezygnowała z życia w bogactwie obierając ubóstwo i służbę.

Data urodzin św. Klary nie jest pewna. Jedne źródła podają rok 1193, inne - 1194. Najbardziej prawdopodobną datą jest 16 lipca 1194 r. Miejscem urodzin był Asyż, gdzie mieszkali jej rodzice - Ortolana i Favarone Offreducci. Początkowo mała Klara wychowywała się w rodzinnym domu. W 1201 r. doszło do wojny między Asyżem a sąsiednią Perugią. Ojciec Klary wraz ze swoim bratem Monaldo i swoimi rodzinami przenieśli się do Perugii, gdzie przebywali do roku 1205. W Perugii zaprzyjaźniła się z Filippą i Benwenutą, która później została jedną z jej pierwszych sióstr zakonnych. Od powrotu do Asyżu Klara na stałe zamieszkała w rodzinnym pałacu, który stał się jej "pierwszym klasztorem" ze względu na czas jaki poświęcała na modlitwę i umartwienia. Takie podejście do życia sprawiało, że Klara odróżniała się od swoich rówieśniczek "jaśniejąc" swoją postacią. W ukryciu przed wszystkimi nosiła włosiennicę i rozdawała jałmużnę ubogim. Wyrazem jej gorliwości chrześcijańskiej były też pielgrzymki, które odbyła z matką i siostrą. W tym czasie miało miejsce niezwykłe wydarzenie, które wstrząsnęło całym Asyżem. Otóż na początku 1206 r. Franciszek, syn bogatego kupca Piotra Bernardone porzucił dom, karierę, bogactwo aby żyć jak żebrak prosząc o jałmużnę. Swój czas i siły przeznaczał na modlitwę, usługiwanie trędowatym oraz odbudowywanie zrujnowanych kościołów: św. Damiana, Matki Bożej Anielskiej. Tam też w Porcjunkuli, jak zwykł nazywać kościół Matki Bożej Anielskiej, rozpoznał swe powołanie do zachowywania Ewangelii i głoszenia światu pokuty. Od tego momentu Franciszek wędrował po okolicznych wioskach i miastach i głosił orędzie Dobrej Nowiny. W kazaniach głoszonych przy każdej okazji wzywał wszystkich do nawrócenia, zachęcając do życia zgodnego z Ewangelią.

Kiedy Klara skończyła szesnaście lat, rodzice postanowili wydać ją za mąż. Jednak ona miała już swoją wizję przyszłego życia, dlatego stanowczo odmawiała. Jej pragnieniem było całkowite poświęcenie się Bogu. Dlatego, gdy usłyszała o tym, że Franciszek naśladuje Chrystusa ubogiego i czystego postanowiła poznać ten nowy sposób życia. Bliska znajomość z Franciszkiem i podziw dla jego zapału naśladowania Chrystusa zaowocowały u Klary pragnieniem obrania takiego stylu życia, który jej wewnętrznie odpowiadał. Otrzymawszy pouczenie od Franciszka pragnęła zachować dziewiczą czystość dla Chrystusa. Tym samym wyraziła swoją wolę podporządkowania się we wszystkim Franciszkowi. Dzięki niemu odkryła własne powołanie. Słuchała go i przyglądała się jego życiu. Zaowocowało to pragnieniem służenia Bogu wyrzekając się świata a obierając Chrystusa jako swego Oblubieńca. Swoje pragnienia zrealizowała w Niedzielę Palmową 1212 r. Wówczas to za radą Franciszka ubrała się w najcenniejsze szaty i udała się do katedry. Tam w przeciwieństwie do innych panien nie wzięła gałązki palmowej osobiście i dopiero biskup zauważywszy jej nieśmiałość sam wręczył jej palmę. Było to jakby zapowiedzią tego, że ta dziewczyna odegra znaczącą rolę w życiu Kościoła. Następnego wieczoru pod osłoną nocy, przez nikogo nie zauważona opuściła dom rodzinny i udała się do kościoła Matki Bożej Anielskiej, gdzie oczekiwał na nią Franciszek z braćmi. Tam też dokonało się włączenie Klary w życie jakie prowadzili Bracia Mniejsi. Duchowy ojciec przyjął od swojej córki ślubowanie, obciął włosy i wręczył jej znak tej konsekracji - ubogi habit, który odtąd miał zastępować jej wytworne suknie. Następnie Klara w otoczeniu Franciszka i braci udała się do klasztoru benedyktynek, przy kościele San Paolo (św. Pawła). Bardzo szybko rodzina zareagowała na jej ucieczkę. Do San Paolo przybył stryj Monaldo, aby ją zabrać do domu. Widząc jej stałość w postanowieniu ustąpił. Jednak Klara musiała opuścić to miejsce i przeniosła się do innego klasztoru benedyktynek - św. Anioła w Panzo, gdzie dołączyła do niej młodsza siostra - Katarzyna, która na znak swojej konsekracji zmieniła imię na Agnieszka. Również tam, Klara musiała potwierdzić swój wybór a nadto wesprzeć siostrę, po którą przybył stryj Monaldo. Tam też, jak opisuje br. Tomasz z Celano, zdarzył się cud. Otóż zdenerwowany Monaldo postanowił siłą zabrać Agnieszkę z klasztoru. Wraz ze zbrojnymi rycerzami próbował wyprowadzić ją z kościoła Agnieszka wówczas zaczęła błagać siostrę o pomoc. Wtedy Klara padłszy na ziemię zaczęła gorliwie modlić się o łaskę dla siostry. W tym momencie ciało Agnieszki stało się tak ciężkie, że nawet wszyscy obecni mężczyźni nie byli w stanie podnieść jej z ziemi i dlatego zostawiwszy ją odeszli. Pomimo tego zwycięstwa Klara i Agnieszka musiały zmienić miejsce. Zamieszkały przy kościele św. Damiana. Później dołączyły przyjaciółki Klary: Pacyfika di Guelfuccio, Benwenuta z Perugii, Filipa di Leonardo di Gislerio. Wkrótce sposób życia Klary i jej sióstr stał się tak sławny, że pojawiały się coraz to nowe osoby chcące w sposób doskonały zachowywać ubóstwo. W ten sposób miała się wypełnić przepowiednia św. Franciszka, który odbudowując kościół św. Damiana wzywał ludzi do pomocy mówiąc: "Chodźcie, pomóżcie przy kościele św. Damiana! On stanie się klasztorem Pań, których sława i życie okryją chwałą Kościół powszechny niebieskiego Ojca".

Mając 22 lata Klara została mianowana przez Franciszka opatką klasztoru. W związku ze wzrastającą liczbą sióstr zaczęła dostrzegać potrzebę prawnego uregulowania życia zakonnego (w tym czasie na Soborze Laterańskim IV w 1215 r. ustalono, że każda nowa wspólnota zakonna musi przyjąć jedną z zatwierdzonych reguł: św. Benedykta, św. Bazylego lub św. Augustyna). Wówczas jeszcze Franciszek nie uzyskał pisemnego zatwierdzenia swojej Reguły życia, dlatego Klara musiała prosić pp. Innocentego III o "Privilegium paupertatis" - "Przywilej ubóstwa". Otrzymała go 16 lipca 1216 r. (Kolejny przywilej Klara otrzymała od pp. Grzegorza IX dnia 17 września 1228 r.) Był to początek oficjalnego formowania się nowego zakonu żeńskiego opartego na całkowitym zachowywaniu ubóstwa. Kolejni papieże (Honoriusz III, Innocenty IV) próbowali złagodzić Regułę życia Ubogich Pań. Najpierw pp. Honoriusz III w bulli wydanej dnia 27 sierpnia 1218 r. zgodził się na sposób życia Klary i jej sióstr ale pozwolił legatowi apostolskiemu na przyjmowanie dóbr nieruchomych dla sióstr. Miała to być własność Stolicy Apostolskiej. Klara nie mogła pogodzić się z taką interpretacją. Także późniejsze Konstytucje Hugoliańskie z 1219 r. nie zadowalały jej oczekiwań (wg tych Konstytucji wspólnota sióstr zachowywała własny charakter ale oficjalnie były podporządkowane Regule św. Benedykta na którą składały profesję). W 1247 r. pp. Innocenty IV ogłosił nową Regułę, w której imię Benedykta zastąpił Franciszkiem i zmienił formułę profesji. Pomimo takich ustępstw Klara nadal dążyła do zatwierdzenia sposobu życia, które wiodła od samego początku. Osiągnęła to dopiero 9 sierpnia 1253 r., kiedy to pp. Innocenty IV zatwierdził jej Regułę uroczystą bullą. Tym samym Klara została pierwszą kobietą, która napisała Regułę dla zakonu żeńskiego.

Nowy wzór życia zapoczątkowany przez Klarę zjednywał sobie naśladowczynie na całym świecie. Młode i starsze, panny i wdowy, ubogie i bogate - wszystkie stawały się równe wobec siebie i zrywając kontakt ze światem wybierały Chrystusa ubogiego. Postawa Klary wzmacniała w nich pragnienie wytrwania w obranym sposobie życia. Jej troska o siostry a ponadto ciężkie umartwienia i posty doprowadziły do tego, że około 1224 r. popadła w chorobę. Przyjęła ją z pokorą i cichością. W czasie tego osłabienia nie zaniedbywała się w pragnieniu wspomagania sióstr. Troszczyła się nie tylko o siostry z którymi mieszkała, ale i też o te, które prowadziły ten sposób życia na całym świecie. Swoją troskę zawarła zwłaszcza w listach do Agnieszki Praskiej, którą wspierała w dążeniu do doskonałego zachowywania ubóstwa. W listach tych Klara odsłania samą siebie. Niedługo potem pożegnała swojego duchowego ojca Franciszka, który zmarł 3 października 1226 r. Dwa lata później do Klasztoru św. Damiana wstąpiła jej druga siostra Beatrycze, a nieco później, po śmierci ich ojca, matka Ortolana. We wrześniu 1240 r. swoją modlitwą ocaliła klasztor od zbezczeszczenia przez Saracenów. Rok później wraz z siostrami poprzez pokutę i całonocne czuwanie wyjednała u Boga łaskę ocalenia Asyżu przed wojskami cesarza Fryderyka.

Pod koniec życia Klara zaczęła pisać Regułę, której zatwierdzenie, jak już wspomnieliśmy, otrzymała na dwa dni przed śmiercią. Umarła w otoczeniu sióstr, które z wielkim bólem żegnały swoją matkę. W dwa lata po śmierci Aleksander IV wpisał jej imię do katalogu świętych, zaś Urban IV w bulli z 18 października 1263 r. ogłosił ją patronką drugiego zakonu franciszkańskiego.